W kawiarni
Kuba-Marzena może mówisz się ze mną w sylwestra ? - Zapytał
M-Dobra
Damian-A ty Natalia ?
Ja-Sorry , ale jestem wtedy z koleżanka mówiona i z Wiki co nie -powiedziałam , by mnie z tego uratowała
W-Tak i wiesz co ja z Natalią musimy już iść . Marzena idziesz z nami czy zostajesz ?
M-Zostaje
Wiki i ja -To pa
Damian-Szkoda , Pa
Kiedy wyszliśmy z kawiarni podziękowałam Wiki za to ,że mnie stamtąd wzięła. Postanowiłyśmy się przejść gdy zauważyłyśmy ,że Damian za nami idzie. Gdy do nas podszedł , wziął moją twarz i mnie pocałował. Paparazzi zdążyło zrobić nam zdjęcie. Niech to szlak . Oderwałam się od Damiana i uderzyłam go w twarz i uciekłam . Wiki podeszła do Damiana i wygarnęła mu.
W-Co ty sobie myślisz ? Masz czelność ją całować ? Ona ma chłopaka na którym jej zależy.NIE ZBLIŻAJ SIĘ DO NIEJ , ROZUMIESZ ?
Damian- Podoba mi się , zresztą ty też-podszedł do niej i też chciał pocałować , ale się odsunęła i walnęła w twarz.
W-Nawet nie próbuj . Nara-i poszłam
Tymczasem u Marzeny i Kuby
Kuba zaprowadził mnie do jego domu byłam pijana. . Gdy byliśmy Kuba zaczął mnie całować. Zaprowadził mnie do sypialni. Zaczęliśmy się rozbierać.
Po godzinie
Kuba położył się obok Mnie i przytulił mnie od tyłu.
Kuba-Jesteś wspaniała-Powiedział z uśmiechem na twarzy.
M-Ty także...-powiedziałam i zasnęłam po 20 minutach.
Następnego Dnia ten pocałunek z Damianem był już w brukowcach . Z
W Los Angeles ******** Oczami Louis'a**********
Obudziłem się o 7:30 poszedłem wziązć prysznic i ubrałem się. Zszedłem po gazetę i zacząłem czytać. Nagle nie mogłem w to uwierzyć , Natalia całowała się z jakimś chłopakiem

Lou-Cześć Natalia . MOŻESZ MI WYTŁUMACZYĆ CO TO MA BYĆ W TEJ GAZECIE ? JAK MOGŁAŚ. NIE CHCE CIE ZNAĆ
Ja- Ale Louis to nie tak daj mi to wyjaśnić. To Damian mnie pocałował ja się od niego oderwałam.
Lou-JAKOŚ TEGO NIE WIDAĆ.ŻEGNAJ -I się rozłączył
Ja- Louis proszę - i zaczęłam płakać. Wiki chciała mnie przytulić ,ale szybko się ubrałam
Strój Natalii
i wyszłam .
Tymczasem u Marzeny
Wstałam o 8:30 zdziwiłam się bo nie byłam u siebie w domu i strasznie bolała mnie głowa . Za dużo wypiłam. Gdy się odwróciłam ,aż prawie spadłam z łóżka .
*****W myślach Marzeny*****
Czemu ja jestem naga i Kuba też ? Czy ja to z nim zrobiłam? Ja nic kompletnie nie pamiętam. O mój boże zdradziłam Niall'a
Ubrałam się ,zostawiłam mu karteczkę ,że nic z tego nie wyjdzie i wyszłam.
Szłam powoli gdy nagle zobaczyłam Natalię na moście , podeszłam do niej i ja przytuliłam
M-Natalia , zrobiłam okropną rzecz - mówiłam zapłakana
Ja-Co się stało -też płakałam
M-Zdradziłam Niall'a . Byłam wtedy pijana i nie wiedziałam co robię. A ty czemu tu tak siedzisz ?
Ja-Mnie wczoraj pocałował Damian i paparazzi to zobaczyło i zrobiło nam zdjęcie , a dziś Louis to zobaczył i ze mną zerwał. Ja chyba skoczę z mostu tak będzie najlepiej.
M-Ja z Tobą
I weszliśmy za barierkę a w tym samym czasie szła Eleanor i nas zauważyła i krzyczała byśmy tego nie robiły
Eleanor-Nieeee!! ZŁAŻCIE STAMTĄD !
Nie posłuchaliśmy jej i skoczyłyśmy
Eleanor zadzwoniła po pogotowie. Gdy przyjechało zabrało nas do szpitala , Nasz stan był krytyczny , nie wiadomo było czy przeżyjemy. Eleanor postanowiła zadzwonić do Louis'a
Lou-Eleanor ? Co się stało ,że dzwonisz ? Stęskniłaś się ?
Eleanor- Nie , tylko dzwonie by Ci powiedzieć ,że Natalia i Marzena są w szpitalu bo skoczyły z mostu
Lou-Coooo ?!! Zaraz będziemy rezerwować bilety na powrót
Eleanor -Na Kwiatową 69
Lou-Dzięki , pa - i się rozłączył
Czy Marzena i Natalia przeżyją ? Czy Niall dowie się o zdradzie Marzeny ? Czy Louis wybaczy Natalii? Czy Wiki wyjedzie do Polski z powodu Zayn'a ?
To pojawi się w kolejnym rozdziale . Ten z Marzeną dialog był na mojej koleżanki życzenie .xd
Napisałam ten rozdział ponieważ są moje imieniny i chciałam coś ciekawego napisać :D




Super <3 I wszstkiego naj z okazji imienin :)
OdpowiedzUsuńDzięki za życzenia :D
OdpowiedzUsuń