sobota, 28 grudnia 2013

Rozdział 12

Gdy skończyliśmy się całować  Niall zaczął nas wołać. Wyszliśmy z pokoju i udaliśmy się do Horanka.
W-Co się stało Niall?
Z-Właśnie ?
N-Chciałbym Wam przedstawić Zuzę . Chciała Nas bardzo poznać jest Directioner
W-Hej jestem Wiktoria siostra Niall'a .
Z-A ja jestem Zayn
Zuza-Wiem . A gdzie reszta ?
W-Harry jest z Sara na wakacjach , Louis z Natalią i Marzeną w szpitalu a Liam spędza czas z Angelą.
Zuza-A ta Natalia , Marzena , Angelika i Sara to kto ?
N-Natalia to moja druga Siostra , Marzena to... to moja była i siostra Louis'a , Angelika to dziewczyna Liam'a a Sara to dziewczyna to dziewczyna Hazzy.
Zuza-Aaaa ;)  A czemu ta Marzena to Twoja była ?
N-Nie chce o tym mówić -posmutniał
Zuza-Przepraszam , nie chciałam ;c
N-Spoko. Wiecie kiedy Natalia wychodzi ?-Nie chciał mówić o Marzenie. Za bardzo go to bolało.
Z-Louis mówił ,że dziś popołudniu wychodzą
W-O dobrze się składa bo jutro jest Sylwester, a trzeba się przygotować :)
N-Poszłabyś ze mną na sylwka chyba ,że masz już inne plany ?
Zuza-Jasne ,że pójdę ;)
Nagle do domu weszli Liam i Angelika
L i Angela: Hejo wszystkim
W, Z,Ni Zuza: Cześć
Angela: A gdzie Marzenka i Natalia i Louis ?
W-Natalia i Marzena skoczyły z mostu . Ale dziś wracają . A Lou jest z nimi.
Angela-Coo ?! Ale na pewno nic im nie jest ?
Z-Na pewno .
L-To dobrze , bo już się baliśmy. A dlaczego skoczyły ?
Angela:Właśnie ?
W-Same Ci powiedzą , ale nie pytaj ich teraz jak wrócą tylko za parę dni.

                                          Tymczasem w szpitalu.
M-Wszystko spieprzyłam , po co ja poszłam z Kubą do tej kawiarni. Jaka ja jestem głupia.-mówiłam przez łzy.
Ja-Marzena nie jesteś głupia. On to po prostu wykorzystał. Niall nadal Cie kocha zobaczysz . Powiedział to w emocjach.-podeszłam do niej
M-Myślisz ? Ja go tak kocham. Tak cholernie kocham-Przytuliłam Natalię  i płakała
Ja-Nie płacz . Jutro sylwester dziś nas wypisują. Wybierzemy coś i Niall'owi szczena opadnie.
M-Dobrze ,że jesteś moją BFF ;)
Tymczasem w domu Louis poszedł po rzeczy dla Natalii i Marzeny.
Lou-Hej wszystkim.
W,A,L,N,Z i Zuza: Cześć :)
Lou-Przyszedłem po rzeczy dla dziewczyn. Idę wziąść i spadam. Na początku poszedłem do pokoju Marzeny a potem Natalii . Gdy miałem potrzebne rzeczy wyszedłem i pojechałem do szpitala. W szpitalu= dostał wypis  i poszedł do dziewczyn.
                           W  sali
Lou-Sorry ,że Wam przeszkadzam , ale mam wypis i rzeczy dla Was.
Ja: Dziena kochanie-podeszłam do niego i go pocałowałam.
Lou-Gdybym tak zawsze na podziękowanie dostawał .
Ja-W marzeniach haha. Dobra wyjdz bo chcemy się ubrać.
Lou-Będę na korytarzu.
i wyszedł.
Ja ubrałam się w To:

A Marzena w to :
Gdy się ubrałyśmy i wyszliśmy. Louis na nasz czekał i  zawiózł nas do domu.
W domu.
Gdy zaparkowałyśmy pod domem, weszłyśmy do domu , gdy nas zobaczyli od razu do nas pobiegli. Najbardziej za mną stęskniła się Wiki i Niall. 
Ja-Cześć kochani moi.
W i N-Nataliaa ! Jak dobrze ,że jesteś <3
Ja- Ja tez się cieszę
N-Poznajcie to jest Zuza . Chciała nas poznać .
Zuza-Cześć. Ty jesteś Natalia dziewczyna Lou i siostra Wiki i Niall'erka tak?
Ja-Tak . Miło Cie poznać :)
Zuza-Mnie Ciebie też ;)
N-Cześć Marzena. Fajnie ,że wróciłaś-mówił niechętnie
M-Cześć Niall  , tez się cieszę-mówiła z nutką nadziei.
Po przywitaniu , jedliśmy obiad i oglądaliśmy film pt: "Harry Potter i Insygnia Śmierci cz.2. Chłopaki uwielbiali Harry'go Potter'a jak ja. Gdy skończyliśmy oglądać , każdy poszedł do swojego pokoju. Rozpakowałam się z Marzeną . Pierwsza do kąpania poszła Marzena. Od tyłu podszedł do mnie Louis i zaczął całować po syji i mnie odwrócił .
Ja-Louis nie dziś jestem zmęczona .
Lou-No ok . Dobranoc skarbie.
Ja-Dobranoc Boobear <3 -posłałam mu buziaka
Gdy Marzena się wykąpała poszłam ja . A potem reszta . O godz. 23:00 poszłam spać.
Tymczasem u Wiki
Gdy się umyłam ubrałam się w pidżamkę :
i poszłam spać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon by S1K