niedziela, 19 października 2014

Rozdział 30

                                                 *Wycieczka pod Namiot*
Nat: Kochani a może wybierzemy się dzisiaj pod namiot ? Co wy na to?
M-Tak !
Martyna-Fajnie tylko ja z Wami nie jadę .
Nat-Jak to?
Martyna-Wyjeżdżam na kilka dni do Francji. Muszę to wszystko przemyśleć.
Liam-Proszę zostań. Ja Cię kocham
Martyna-Liam daj mi spokój *wychodzi z pokoju*
M-Kiedy macie kolejną trasę?
Lou:Za miesiąc
Perrie-Jak ja bez Ciebie Zayn wytrzymam to ja nie wiem *patrzy na niego*
Zayn-Wytrzymasz a wy kiedy będziecie występować ? *mówi to do nas*
Perrie-Za 2 miesiące hyhy
Zayn-To dobrze
Nat-To ja idę przygotować jedzenie i picie.
M-A ja ubiorę Theo *i poszła do pokoju małego*
*W pokoju Theo Marzena ubrała go i zaniosła do kuchni , gdzie sobie jadł*
Ni:A co tam zajadasz pysznego synku ? *klęka przed nim*
Theo:gugu gaga
Harry-Jaki słodziak z niego
Ni:Po mnie haha
Nat:Dobra ja idę się ubrać a wy?
M-Też *i poszliśmy się ubrać*
*Strój Natki*
*Strój Marzeny*

*Strój Perrie*

*Pod namiotem*
Nat-Matko , jak tu pięknie *.*
M-Noo jak w raju 
Ni-Harry chodz rozłożymy namiot.
Harry-Okey

tyna nad
Lou:No to teraz możemy poleniuchować *rozkłada koc i siedzi na nim z Harrym i Zaynem*
Nat:Louis trochę mokry jesteś haha
Lou:*oblewa ją wodą*
Nat-O żesz ty haha
Zayn:*Przytula Perrie* Wygodnie?
Perrie-Tak
*Do Liama w tym czasie podchodzi jakaś ycji a Liam zaczął chodzić z taką   Klaudią.
Harry-Ładna z was para
Liam-Wiem 
*Liam dodal na Instagrama zdjęcie z nią*
opis Liama:"Ja z moją ukochaną Klaudią . Kocham Cię xox
*2 tygodnie póżniej*
*Do domu wraca Martyna , zmieniła się z wyglądu , ale w środku nadal taka sama jak kiedyś*
Martyna:*wchodzi do domu* Hej wam , wróciłam
Nat-Martyna? Aaaa nareszcie *tuli ją* Ale się zmieniłaś . Laska po prostu
Martyna:Ty też . Widzę ze zmieniłaś kolor włosów z blond na brązowe z ombre wow ^^
Nat:Tak hyhy
Lou-*Wraca do domu po trasie i nie poznaje Martyny* Cześć kochanie a to kto?
Nat:To Martyna , wróciła z Francji.
Martyna-Hej Lou *uśmiecha się*
Lou-Shit...
Nat:Co jest? *patrzę zaniepokojona*
Lou-Przecież Liam nie wie ,że Martyna wróciła i ma przecież dziewczynę , zapomniałaś?
Martyna-Co takiego?? On już kogoś ma? *biegnie do pokoju z płaczem*
Nat:Dzięki Lou *idzie za nia*
Lou:*dzwoni do Liama*
Liam-Tak Louis?
Lou-Martyna wróciła
Liam-Naprawdę? O shit...
Lou-No właśnie.
*Tymczasem u Marzeny i Nialla*
*Marzena siedzi sobie na balkonie a Niall bawi się z Theo*
Marzena-Słodko razem wyglądacie
Ni:Wiem. Kocham Cie 
M-Ja Ciebie też *całuje
*Niall dodaje na instagrama zdjęcie Marzeny , Theo i jego*
opis Ni: "Rodzinka w komplecie*

sobota, 18 października 2014

Rozdział 29

                                                   ***Następny Dzień ***
Wstałam o 9:20 reszta jeszcze smacznie spała a ja zrobiłam poranną toaletę i ubrałam się tak:
Postanowiłam ,że pójdę zamówić jedzenie dla nas wszystkich.Wszyscy sobie jeszcze smacznie spali , więc miałam czas by zamówić. Po paru minutach kelner zapukał do naszego pokoju , poszłam otworzyć. Po odebraniu postawiłam to w salonie i zaczęłam rozkładać , gdy nagle na dół zeszła trochę jeszcze zaspana Marzena.
M-Hej Natalia , ooo... widzę ze zamówiłaś jedzonko .
Nat-Tak , a Niall z Theo jeszcze śpią?
M-Tak Niall był wykończony tym dniem na plaży a Theo zasnął od razu.A Lou jak ?
Nat-To samo 
*po chwili na dół zebrała się reszta *
Lou-Cześć Misiek *podchodzi do Natalii i ją całuje*
Nat-No hej *odwzajemnia*
N-Patrz Theo , kto tam stoi ?*pokazuje na Marzenę*
M-Cześć moje maleństwo *łapie Theo za rączkę a on słodko gaworzy *
Theo-Ma...mama 
Ni-Brawo synku powiedziałeś mama *całuje jego główkę*
*tymczasem Martyna ubrała się tak*
Liam-Moja Ślicznotka ^^
Martyna-Haha kochany
Ni-Dzisiaj wracamy do Londynu i może wtedy wstąpimy do Nandos?
Nat-Szkoda ,że tak szybko wracamy , ale możemy wtedy wstąpić .
Lou-Może pójdziemy po pływać?
Nat-Okey *pływając pod wodą zaczęliśmy się całować*

*2 godziny póżniej*
Martyna:* Liam poszedł do recepcjonistki by się wymeldować , więc postanowiłam do niego iść , ale to co zobaczyłam zawaliło mój śwat. Liam całował się z jakąś dziewczyną . Mimowolnie do moich napłynęły łzy*
Liam:*zobaczył ją i oderwał się od dziewczyny* Martyna to nie tak
Martyna-A jak przecież widział ! Jesteś taki sam jak wszyscy a myślałam ,że jesteś inny jednak pozory mylą.
Liam-To ona mnie pocałowała uwierz mi *łapie jej rękę*
Martyna-Nie Liam ja muszę to przemyśleć a teraz mnie zostaw *wyrywa rękę i idzie do pokoju*
*Tymczasem u Ni i Marzeny*
Ni-Jesteś taka piękna *gilgocze ja*
M-Ej wariacie przestań hahaha
Ni-A co mi dasz w zamian?
M-A co byś chciał mój przystojniaku?
Ni-Buziaka
M:*Daje mu buziaka w policzek*
Ni-Ale nie o takiego buziaka mi chodziło
M-A takiego? *całuje do w usta*
Ni:*odwzajemnia*

Lou-Siostra nie całujcie się teraz bo zaraz jedziemy
M-Ehh ten to zawsze przerwie taki jest już mój brat ;c
Ni-W domu to powtórzymy hyhy
M-Trzymam Cię za słowo
                                                              *W Londynie*
*Kiedy wszyscy wysiedli poszliśmy z Niallem do Nandos i zaczęliśmy zamawiać*
Nat-Martyna co ci?
Martyna-Rozstałam się Liamem
Nat-Jak to? Przecież byliście taką udaną parą
Martyna-Natalia on mnie zdradził
Nat-Moja Biedna *przytulam ją*
Martyna:*Tuli ją*
                                                  *Minęło parę dni Martyna nadal nie pogodziła się z Liamem oraz są dziś 20 urodziny Marzeny i Ni*
Nat-Ej Lou dziś są 20 urodziny Marzeny i 21 urodziny Nialla może zrobimy jakąś imprezę ?
Lou:Dobry pomysł.
*przygotowania do urodzin Ni i Marzeny*
Nat:Ok to zostało tylko ich przyprowadzenie.
Lou:Zajmę się tym
*Na imprezie*
*Marzena przyszła z Niallem i byli mega zdziwieni , ale zaraz zaczęli się świetnie bawić.
*Na zabawie bawili się: Marzena ,Niall,Louis , Natalia,Liam ,Martyna,Zayn ,Perrie,Harry.
Lou-Natalia ustaw się zrobię Ci fotkę.

Nat-Taka sobie ja hahah
Lou-Dla mnie jesteś Piękna !
Nat:*Całuje go*
*Liam siedzi sobie smutny i przemyśla jak mógł zdradzić tak wspaniałą osobę ,która ma mu dać dziecko . Myślał wpatrując się w zdjęcie Martyny*
Martyna:*Patrzyła na niego ,ale gdy on patrzył odwracała wzrok*

Mam nadzieje ,że się spodoba . Nie wierzę ,że to już mój 29 rozdział . Pozdrawiam moich czytelników a zwłaszcza Różę , Martynę oraz Marzenę :) Miłego czytania ^^
Szablon by S1K