poniedziałek, 30 grudnia 2013

Rozdział 15

                                                          Następny Dzień
Po spędzonej nocy z Lou obudziłam się o 10:25 bo ktoś zaczął pukać. Okazała się być to Eleanor.
Ja-Cześć El -Uśmiechnęłam się do niej.
El-Cześć Natalia , mogę ?
Ja-Jasne.
Wpuściłam ja do środka i powiedziałam by poczekała bo pójdę się ubrać.
W pokoju
Ja-Lou wstawaj leniu , Eleanor przyszła
Lou-Po co przyszła ?
Ja-Przyjaznie się z nią , więc ma prawo-podeszłam i go pocałowałam-cudowna była noc kochanie .
Lou-No wiem . Cieszę się ;>
Ja poszłam się ubrać . Ubrałam to             


I poszłam do Eleanor i zapytałam czy chce coś do picia.
Ja- Chcesz coś do picia ? Kawa , herbata sok ?
El-Sok poproszę -uśmiechnęła się do mnie
Nagle znowu ktoś zapukał do drzwi poszłam otworzyć. Okazała się to być nasza nowa sąsiadka , która się dziś wprowadziła . Jest Directionerką.
Ja-Tak ?
Martyna-Cześć jestem Martyna , jestem tutaj nową sąsiadką . Chciałam się tylko przywitać.
Ja-Ja jestem Natalia Horan , może wejdziesz ?
Martyna-Natalia Horan ? Masz na nazwisko tak samo jak jeden członek zespołu 1D. 
Ja- Bo ja jestem jego siostrą ;)  To wejdziesz ?
Martyna-Jeśli to nie kłopot- i weszła. Zaprowadziłam ją do salonu.
Ja-Poznaj to jest Eleanor Calder 
Martyna-Wiem  była dziewczyna Louis'a 
El-Tak . Ty jesteś Directioner ?
Martyna -Tak . Moim ulubieńcem jest Liam <3
Ja-:) Napijesz się czegoś ? Kawy , herbaty , sok ?
Martyna -Sok 
Ja poszłam do kuchni
Tymczasem u Wiki
Siedziałam sobie w pokoju . Zayn spał  ja postanowiłam wejść na fb , aska i tt.
Na fb miałam 14 powiadomień  , na asku 69 pytań, a na TT zaobserwował Cię Maciek Musiał i Dawid Kwiatkowski. Ucieszyłaś się :)
Nagle podszedł do Ciebie Zayn i przytulił oraz namiętnie pocałował w usta.
Z-Co moja księżniczka robi ?
W-A nie widać , siedzi na fb , asku i tt
Z-Dziś jest premiera  gala pójdziesz ,ze mną ?
W-Oczywiście <3
Tymczasem Harry wraca z Sarą z wakacji
H-Siema wszystkim ;)
S-Czeeść :)
N,W,Z,L,El , M,N i Martyna- Czeeeść !
H-A co tu Eleanor robi ? -zdziwił się
Ja-Przyjaznię się z nią . A poznajcie to jest Martyna nasza nowa sąsiadka jest Directionerką.
H,S,N,M,Lou,W,i Z-Cześć ;)
Tymczasem Louis mnie wziął na bok
Lou-Natalia pamiętasz ten dom co nam kupiłem ?
Ja-Tak , a co ?
Lou-Chciałabyś w nim zamieszkać ?
Ja-No ba a kiedy?
Lou-Dziś zaczniemy się pakować .
Ja- Ok - i skoczyłam na niego i pocałowałam
Lou oderwał się
Lou-Chyba dziś się nie spakujemy bo dziś jest gala  , zapomniałbym
Ja- Hah. 
Przez cały dzień coś robiliśmy.o 15:30 przyszedł Liam  sam. Gdy była 18. zaczęliśmy się szykować bo o 20:00 ma być gala.
Ja ubrałam się w To
Marzena:
Sara:
Wiki:

Gdy byli gotowi wyszliśmy i pojechaliśmy. Na miejscu każda dziewczyna poszła ,ze swoim chłopakiem.
Na gali byli m.in. Taylor Swift , Rihanna , Miley Cyrus , The Wanted , ,Katy Perry  , Little Mix i wiele innych osób.
I się zaczęło.
R:Za najlepszą piosenkę roku zdobywa " One Direction"- . Z dziewczynami zaczęliśmy piszczeć .
Chłopaki zaczęli się przytulać
A my klaskaliśmy. Potem gdy skończyli się przytulać otrzymali statuetkę.
H-Chcieliśmy podziękować za wasze głosy na nas . Kochamy Was <3
Potem znowu ich wywołano i zdobyli już wszystkie możliwe kategorie. Byliśmy z nich dumne.
Po gali  chłopcy zrobili sobie  zdjęcie z Taylor Launter
W domu
Ja , W,S i Marzena -Jesteśmy z was dumne .
Ja podeszłam do Louis'a i powiedziałam mu do ucha
Ja-Kocham Cię -powiedziałam
Lou-Ja Ciebie też 

W następnym rozdziale będzie pakowanie i wyprowadzka Louis'a i Natalii do ich domu.
A tym czasem dobranoc ;**


niedziela, 29 grudnia 2013

Rozdział 14

Zabawa się rozkręciła , Niall trochę wypił podszedł do Zuzy i zapytał czy będzie jego dziewczyną, ona się zgodziła . Postanowił zabrać ją do domu.
N-Zuza idziemy do domu ?-zapytał seksownie
Zuza-Jasne mrrr...
N-My wracamy do domu , poradzicie sobie ?
W-Jasne , Narazie ;)
I poszli .
Tymczasem do Wiki
Siedziałam sobie przy barze z Zayn'em gdy nagle do naszego stolika podszedł mój idol Maciek Musiał i zapytał czy z nim zatańczę. Oczywiście się zgodziłam.
Mac-Cześć ;)  zatańczysz ?
W-Jasne ;)-ucieszyłam się
Gdy tańczyliśmy Maciek powiedział ,że jestem śliczna , powiedziałam mu ,że on też.
W-Co ty tu robisz Maciek ?
Mac-Przyjechałem z przyjaciółmi. Jesteś moją fanką ?
W-Taak
Mac-Znasz Dawida Kwiatkowskiego ? Jestem jego kolegą . Jesteś jego fanką ?
W-Znam , ale nie osobiście . Jestem jego fanką , ale bardziej szaleje za nim moja Sis Natalia ona jest Kwiatonator.  A on tu jest ?
Mac- Tak . A która to twoja siostra ?
W-Ta co Louis ją przytula

Mac-Śliczna , ale ty śliczniejsza :) Poczekaj powiem Dawidowi by ją zaprosił do tańca.
W-Ok
U Dawida
Mac-Widzisz tą dziewczynę co jest za rękę z Louis'em Tomlinsonem ? Ona jest  Kwiatonator . Zaproś ją do tańca.
Dawid- O fajniee ;) Idę :*
U  Natalii
Podszedł do mnie mój Idol Kwiatek .
Dawid-Zatańczysz ?
Ja-Ależ naturalnie heh ;)
Gdy było już póżno  wzieliśmy z Wiki nr.tel. od naszych idoli i wróciliśmy do domu. Postanowiłam zobaczyć co robi Niall z Zuzą, ale nie spodziewałam się ,że to zobaczę . Niall był w łóżku z Zuzą. Byłam zła na niego . Postanowiłam mu wygarnąć.
Gdy Niall mnie zobaczył powiedział bym wyszła bo chce się ubrać i ,że mi to wytłumaczy.
N-Już wróciliście ? Co tak wcześnie-chciał się wymigać , ale się nie udało
Ja- Tak , a nie widać ? A to co miało być . Zdradzasz Marzeną z Zuzą. Jak możesz .
N-To ona mnie pierwsza zdradziła z tym palantem . Mogła nie iść z nim do łóżka ,  jest zwykła dziwką.
Ja-To nie jest jej wina. To ten Kuba ja zaciągnął do łóżka.Wykorzystał okazje ,że była pijana i  ją przeleciał. A potem ona się obwiniała ,że wogóle poszła z nim. I NIE NAZYWAJ MOJEJ PRZYJACIÓŁKI "DZIWKĄ "!
N-Ale jak to on ją wykorzystał- mówił zły na siebie.
Ja-Tak to . Tak jak mnie Damian chciał wykorzystać , ale się nie dałam. Myślałam ,że jesteś inny ,że jej tego nie zrobisz , ona Cię kocha ,a ty coś takiego odpierdzielasz ? Jesteś kompletnym idiotą , nigdy nie sądziła ,ze tak zachowa się mój brat !
N-Sorry muszę iść i zerwać z Zuzą
Ja-W końcu mówisz z sensem.
U  w pokoju Niall'a
N-Zuza nie mogę z Tobą dłużej być . Kocham kogoś innego . A to co zrobiliśmy był największy mój błąd ,wybacz . A teraz ubierz się i wyjdz.
Z-Cooo?!! Więc chciałeś mnie tylko przelecieć , tak ? Jesteś świnia , nie sądziłam tego po tobie . Żegnaj. -Ubrała się i wyszła.
Tymczasem u Natalii i Lou
Siedzieliśmy sobie i postanowiliśmy obejrzeć komedie pt:" The Holiday" z Cameron Diaz.
Gdy się skończyło Louis zapytał mnie o Dawida.
Lou-Kotek , kto to był z kim tańczyłaś i dał Ci swój nr.tel. ?
Ja-To był Dawid Kwiatkowski mój idol , ale ty tez jesteś moim idolem .
Lou-Aaa :) Taak ?
Ja- Tak masz ochotę na małe co nie co ?
Lou-Tak -I wziął mnie do sypialni.
Tymczasem u Niall'a
Poszedłem do Marzeny pokoju , siedziała smutna
N-Marzena przemyślałem wszystko i nadal Cię kocham.
M-Ale masz Zuzę -mówiła smutna
N-Zerwałem z nią , bo kocham Ciebie -I mnie pocałował
M-Może pójdziemy na spacer ?
N-Jasnee-Ubraliśmy się w kurtki , czapki i buty i wyszliśmy.
Na spacerze
Marzena tłumaczy się ,że nie chciała go zdradzić
M-Niall ja naprawdę nie chciałam Cię zdradzić . To Kuba mnie wykorzystał , nienawidzę go "Debil jebany"
N-Wiem , nie przejmuj się . Jak go spotkam to pożałuje , ze się urodził.
M-Kocham Cię Niall
N-Ja Ciebie tez myszko <3- I się pocałowaliśmy

Tymczasem w sypialni Louis'a . Chciałam przeżyć swój pierwszy raz z chłopakiem którego kocham a on mnie.Tak pragnęłaś jego dotyku , pragnęłaś jego czułości i Louis dobrze o tym wiedział . Pozbył się koszulki. Na chwilę oderwałaś się od jego ust.
Lou-Co jest ?
Ja-Bo widzisz ...ja ..ten...no...nie kochałam się jeszcze z facetem.
Lou-Jeżeli chcesz możemy zakończyć na tym.
Ja-Ale ja chcę . Kocham Cię i ufam Ci.
Louis się uśmiechnął. Położył mnie na plecy i usiadł na mnie. Ręka gładziła mój policzek po czym delikatnie wpił mi się w usta. Bawiłam się włosami Louis'a. Po chwili , pod wpływem tego ,że Louis zamruczał mi do ucha , jednym ruchem pozbyłam się jego pasiastej koszulki. Ujrzałam jego pięknie wyrzeżbiony tors. Przejechałam ręką po jego klacie Lou i zaśmiałam się sama z siebie.Złożył czuły pocałunek na mojej szyji , linii obojczyka i dekoldzie . Potem wrócił znów do szyji i zrobił mi malinkę. Zaśmiałam się. Lou zaczął majsterkować przy moim biustonoszu . Męczył się z rozpinaniem  przez minutę , aż postanowił go w końcu wyrwać.
Ja- Ej , to był mój ulubiony.
Lou-Kupie Ci nowy.
       Po 2 godzinach
 Upadliśmy na łóżko i się do siebie przytuliliśmy.
Ja-Kocham Cię Lou
Lou-Ja ciebie też Kotek <3
I zasnęliśmy

Chcę pozdrowić: Natalię M. Marzenę , Wiki i was czytelników ;)

sobota, 28 grudnia 2013

Rozdział 13

                                               Następny dzień
Dziewczyny wstały o 10:25 postanowiły zrobić chłopakom przyjemność i postanowiłyśmy zrobić śniadanie. Chłopaki jeszcze smacznie spali.
Zrobiliśmy im jajecznicę i picie. Pierwszy do kuchni wleciał Horanek. Można by się tego spodziewać przecież to głodomor. Po nim parę minut przyszedł Liam , potem Louis a na końcu Zayn.
Zaczęli jeść. Potem postanowiłyśmy wyjść z Wiką na spacer
                               Na spacerze.
W-Myślisz siostra,że Niall pogodzi się z Marzeną.
Ja-Mam taką nadzieję.
W-Dziś sylwester o 20:30 mamy być w klubie.
Ja-chodz idziemy się przygotować-I wróciłyśmy do domu.
                                  W domu
Po spacerze sprzątaliśmy w domu. Była już 15 kiedy skończyliśmy. Ja postanowiłam zrobić zupę na jutro , zrobiłam pomidorową. Była już 19:00 zaczęliśmy się szykować.
                                    Wiki ubrała to:
Ja 
Marzena :
A Angelika :

Zaczęliśmy robić fryzurę . Fryzurami zajęła się Marzena a makijażem Wiki.
Była już 20:20
Byliśmy już w tym klubie
Nagle pojawił się  Niall z Zuzą. Marzena była zazdrosna , ale tez smutna.
Zabawa się zaczęła, mnie, Wiki , Angelikę i Marzenę wiele osób prosiło do tańca , ale woleliśmy z naszymi męzczyznami.

Co wydarzy się po sylwestrze tego dowiecie się w kolejnym rozdziale jak będę miała wenę ;D Dobranoc Wszystkim ;)

Rozdział 12

Gdy skończyliśmy się całować  Niall zaczął nas wołać. Wyszliśmy z pokoju i udaliśmy się do Horanka.
W-Co się stało Niall?
Z-Właśnie ?
N-Chciałbym Wam przedstawić Zuzę . Chciała Nas bardzo poznać jest Directioner
W-Hej jestem Wiktoria siostra Niall'a .
Z-A ja jestem Zayn
Zuza-Wiem . A gdzie reszta ?
W-Harry jest z Sara na wakacjach , Louis z Natalią i Marzeną w szpitalu a Liam spędza czas z Angelą.
Zuza-A ta Natalia , Marzena , Angelika i Sara to kto ?
N-Natalia to moja druga Siostra , Marzena to... to moja była i siostra Louis'a , Angelika to dziewczyna Liam'a a Sara to dziewczyna to dziewczyna Hazzy.
Zuza-Aaaa ;)  A czemu ta Marzena to Twoja była ?
N-Nie chce o tym mówić -posmutniał
Zuza-Przepraszam , nie chciałam ;c
N-Spoko. Wiecie kiedy Natalia wychodzi ?-Nie chciał mówić o Marzenie. Za bardzo go to bolało.
Z-Louis mówił ,że dziś popołudniu wychodzą
W-O dobrze się składa bo jutro jest Sylwester, a trzeba się przygotować :)
N-Poszłabyś ze mną na sylwka chyba ,że masz już inne plany ?
Zuza-Jasne ,że pójdę ;)
Nagle do domu weszli Liam i Angelika
L i Angela: Hejo wszystkim
W, Z,Ni Zuza: Cześć
Angela: A gdzie Marzenka i Natalia i Louis ?
W-Natalia i Marzena skoczyły z mostu . Ale dziś wracają . A Lou jest z nimi.
Angela-Coo ?! Ale na pewno nic im nie jest ?
Z-Na pewno .
L-To dobrze , bo już się baliśmy. A dlaczego skoczyły ?
Angela:Właśnie ?
W-Same Ci powiedzą , ale nie pytaj ich teraz jak wrócą tylko za parę dni.

                                          Tymczasem w szpitalu.
M-Wszystko spieprzyłam , po co ja poszłam z Kubą do tej kawiarni. Jaka ja jestem głupia.-mówiłam przez łzy.
Ja-Marzena nie jesteś głupia. On to po prostu wykorzystał. Niall nadal Cie kocha zobaczysz . Powiedział to w emocjach.-podeszłam do niej
M-Myślisz ? Ja go tak kocham. Tak cholernie kocham-Przytuliłam Natalię  i płakała
Ja-Nie płacz . Jutro sylwester dziś nas wypisują. Wybierzemy coś i Niall'owi szczena opadnie.
M-Dobrze ,że jesteś moją BFF ;)
Tymczasem w domu Louis poszedł po rzeczy dla Natalii i Marzeny.
Lou-Hej wszystkim.
W,A,L,N,Z i Zuza: Cześć :)
Lou-Przyszedłem po rzeczy dla dziewczyn. Idę wziąść i spadam. Na początku poszedłem do pokoju Marzeny a potem Natalii . Gdy miałem potrzebne rzeczy wyszedłem i pojechałem do szpitala. W szpitalu= dostał wypis  i poszedł do dziewczyn.
                           W  sali
Lou-Sorry ,że Wam przeszkadzam , ale mam wypis i rzeczy dla Was.
Ja: Dziena kochanie-podeszłam do niego i go pocałowałam.
Lou-Gdybym tak zawsze na podziękowanie dostawał .
Ja-W marzeniach haha. Dobra wyjdz bo chcemy się ubrać.
Lou-Będę na korytarzu.
i wyszedł.
Ja ubrałam się w To:

A Marzena w to :
Gdy się ubrałyśmy i wyszliśmy. Louis na nasz czekał i  zawiózł nas do domu.
W domu.
Gdy zaparkowałyśmy pod domem, weszłyśmy do domu , gdy nas zobaczyli od razu do nas pobiegli. Najbardziej za mną stęskniła się Wiki i Niall. 
Ja-Cześć kochani moi.
W i N-Nataliaa ! Jak dobrze ,że jesteś <3
Ja- Ja tez się cieszę
N-Poznajcie to jest Zuza . Chciała nas poznać .
Zuza-Cześć. Ty jesteś Natalia dziewczyna Lou i siostra Wiki i Niall'erka tak?
Ja-Tak . Miło Cie poznać :)
Zuza-Mnie Ciebie też ;)
N-Cześć Marzena. Fajnie ,że wróciłaś-mówił niechętnie
M-Cześć Niall  , tez się cieszę-mówiła z nutką nadziei.
Po przywitaniu , jedliśmy obiad i oglądaliśmy film pt: "Harry Potter i Insygnia Śmierci cz.2. Chłopaki uwielbiali Harry'go Potter'a jak ja. Gdy skończyliśmy oglądać , każdy poszedł do swojego pokoju. Rozpakowałam się z Marzeną . Pierwsza do kąpania poszła Marzena. Od tyłu podszedł do mnie Louis i zaczął całować po syji i mnie odwrócił .
Ja-Louis nie dziś jestem zmęczona .
Lou-No ok . Dobranoc skarbie.
Ja-Dobranoc Boobear <3 -posłałam mu buziaka
Gdy Marzena się wykąpała poszłam ja . A potem reszta . O godz. 23:00 poszłam spać.
Tymczasem u Wiki
Gdy się umyłam ubrałam się w pidżamkę :
i poszłam spać.

czwartek, 26 grudnia 2013

Rozdział 11

                                          ************Oczami Wiki***********
Gdy weszłam do domu rozpłakałam się . Nie mogłam w to uwierzyć ,że chłopak którego kochałam zostawił mnie dla dziewczyny której nienawidziłam od szkoły. Postanowiłam do nich iść i wykrzyczeć Zayn'owi jak bardzo mnie zranił. Wyszłam.
Z-Hej Wiki , poznaj to jest Kamila moja dziewczyna Kamila.-Powiedział
W-My się już znamy , co nie Kamila ?
Kam-Tak
Z-Skąd?
W-Chodziłyśmy razem do szkoły. Nie mamy za dobrych relacji. Ale jak mogłeś mnie zostawić dla niej.
Kam-Hahaa Wiki śmieszna jesteś. On ze mną będzie szczęśliwy niż z Tobą Kretynko.
Z-Ej Kamila nie obrażaj jej -Mówił zły
Kam-A co mi zrobisz hmm? Ona jest Idiotką i tyle
Nie mogłam tego znieść jak mnie obrażała więc uciekłam do domu.
Z-Jak możesz jej to robić. Nie możemy być razem . A teraz idę do niej a ciebie ma tu już nie być. - Powiedział i poszedł.

 Tymczasem u Niall'a
Szedłem sobie nie mogąc pojąć dlaczego Marzena mi to zrobiła. Nagle wpadłem na śliczną dziewczynę o brązowych oczach.
N-O przepraszam -Jak ją zobaczył nie mógł oderwać od niej wzroku
Zuza-Nic nie szkodzi. Ty jesteś Niall Horan ten z 1D ?
N-Tak  , mam na dzieje ,że nie będziesz krzyczeć na mój widok?
Zuza-Nie , nie jestem taka . Ale kocham Was zespół.
N-A ty jak się nazywasz piękna ?
Zuza-Nazywam się Zuza Krzyżanowska
N-Może dasz się zaprosić na kawę ? Ja stawiam
Zuza-Jasne  , ale chcę zapłacić za siebie
N-Nie ja zapłacę . Nie daj się prosić.
Zuza-No ok
           W kawiarni
N-Dwie kawy i wa ciastka czekoladowe
Kelnerka-Dobrze
Zuza-Nie wierzę ,że Cię spotkałam. Ty i Harry jesteście moimi ulubieńcami
N-Cieszę się
Zuza -Mogę sobie zrobić zdjęcie ?
N-Jasne. Usiądz mi na kolanach
Zuza-Na serio?
N-Tak
 Tymczasem u Wiki
Leżę sobie w pokoju i płaczę . Słyszę jak ktoś wchodzi do mojego pokoju , okazuje się być nim Zayn.
Z-Wim ,że to niczego nie zmieni, ale zerwałem z Kamilą. Widać ,że leciała tylko na moja kasę.
W-Zayn  wybaczam Ci , ale jest to ostatni raz rozumiesz ?
Z-Tak , kocham Cię Wikuś
W-Ja ciebie tez - I się
pocałowaliśmy









Przepraszam ,że tak długo nie pisałam , ale nie miałam weny. Mam nadzieje ,że mi to wybaczycie :) Pozdrawiam moje BFF : Angelikę , Marzenę , Wiki oraz moją sis Martynę K. KOCHAM WAS <3

wtorek, 10 grudnia 2013

Rozdział 10

Gdy Eleanor skończyła rozmawiać czekała na informacje od lekarza. Bardzo się bała o Natalię .
Gdy doktor wyszedł powiedział El  ,ze nasz stan jest krytyczny.
Eleanor-Panie doktorze co z Natalią Horan i Marzeną Tomlinson ?
Doktor-A pani jest z kimś z rodziny ?
Eleanor -Tak jestem kuzynką Natalii-skłamałam
Doktor-Pani Natalii stan jest krytyczny tak jak Pani Marzeny
Eleanor-Ale wyjdą z tego ?-zapytałam
Doktor-Proszę być dobrej nadziei
Kiedy doktor odszedł nie mogłam w to uwierzyć. Zaczęłam płakać.


Tymczasem u  chłopaków
Gdy Louis się dowiedział ,że Natalia i Marzena skoczyły z mostu musiał od  razu powiedzieć o tym Niall'owi i reszcie.
Lou-CHŁOPAKI ZŁAŻCIE !!!-Krzyczał na cały głos
Kiedy chłopaki zeszli zaczął mówić .
Z-Co sie tak drzesz ?
Lou-Musimy wracać do Londynu i to natychmiast
H-Co się stało ?
Lou-Natalia i Marzena... One...
N-Co one ?
Lou-One skoczyły z mostu
Chłopaki- Cooo??!!
Lou-Idę do Paul'a
W tym samym czasie u Wiki i Zayn'a
Martwiłam się o Natalię i Marzenę. Zayn'a tez długo nie było. Nagle usłyszałam jak ktoś wchodzi do domu. Poszłam zobaczyć i zobaczyłam Zayn'a
W-Gdzieś ty był ? Martwiłam się - Chciałam się przytulic , ale on się odsunął.
Z-Muszę Ci coś powiedzieć
W-Co takiego ?
Z-Nie możemy być dłużej razem . Zakochałem się w kimś innym wybacz
W- COO ?! Żartujesz prawda ? Powiedz ,że jesteśmy w ukrytej kamerze ?
Z-Nie , nie żartuje. To ona
Pokazał mi jej zdjęcie

Gdy ją zobaczyłam  , aż mnie zatkało. To była moja stara koleżanka z klasy , która mnie nienawidziła, Natalia zawsze była po mojej stronie.
W-Więc to dla niej mnie zostawiasz? Nie chce cię znać , wyprowadzam się stąd .Poszłam do pokoju i zaczęłam się pakować. Chciała wyjechać do Polski stąd , daleko od niego.
Ubrałam się w to i wyszłam.

Tymczasem u Louis'a
Lou-Paul musimy z chłopakami wracać do Londynu
Paul-Dlaczego ?
Lou- Natalia i Marzena skoczyły z mostu . Natalia chyba przeze mnie
Paul- Dobra rezerwuje bilet na dziś
Lou-Dzięki Paul
Parę godzin pózniej
Louis z chłopakami byli już w samolocie mieli już lądować. Gdy wylądowali od razu pojechali do szpitala.
W szpitalu
Eleanor czekała na informacje , gdy nagle zobaczyła chłopaków , od razu do niej podeszli
N-Co z nimi ?
Eleanor-Stan krytyczny nie wiadomo czy przeżyją -powiedziała smutna.
Nagle Niall'a i Louis'a świat by się jakby zawalił.
Niall i Lou zaczęli płakać
Lou-To moja wina , to przeze mnie skoczyła . Gdybym z nią nie zerwał było by inaczej .
N-Coo ?! Zerwałeś z moja siostrą ? Dlaczego ?
Lou-Bo się całowała z innym.
Eleanor-Nie . To ten Damian ją pocałował bo widziałam jak wracałam
N-Jak mogłeś ją zostawić ona by Cię nigdy nie zdradziła
Nadal by się kłócili gdyby lekarz nie przyszedł.
Doktor-Mam dobrą wiadomość Pani Natalia i Pani Marzena przeżyły.
Lou-Można je zobaczyć ?
Doktor-Tak oczywiście sala nr.9
N-Dziękujemy-I udaliśmy się do dziewczyn
                                       W sali nr.9
Dziewczyny sobie rozmawiały , gdy nagle usłyszały , że otwierają się. Zobaczyli chłopaków i Eleanor. Zdziwiłyśmy się.
Ja-Niall , Louis , El co wy tu robicie ?
N-To Eleanor nas powiadomiła o tym.
M-Serio ?
Nagle do sali wszedł Kuba i podszedł do Marzeny i ją pocałował
K-Cześć kochanie
N-Kochanie ??!
K-Marzena Ci nie mówiła ,że spędziliśmy upojną noc razem?
N-Czy to prawda Marzena ?
M-Tak , ale ja nie chciałam
N-Z nami koniec -i wyszedł
Zaczęłam płakać
Ja- Louis możemy pogadać ?
Lou-Jasne
M i K-To my może wyjdzmy
Gdy wyszli  chciałam mu to wyjaśnić
Ja- Louis ja nie chciałam , to Damian mnie pocałował
Lou-Gazeta niby kłamie
Ja-Tak, wybaczysz ?
Lou-Tak , kocham Cię i nigdy nie przestanę -i zaczął mnie całować
Przerwaliśmy nagle bo do sali weszła Eleanor.
Eleanor-O przepraszam już wychodzę

Tymczasem u Wiki
Szłam powoli na lotnisko , łzy mi leciały . Gdy dotarłam na lotnisko , ale czułam ,że nie mogę zostawić Natalii i Niall'a. Więc postanowiłam wrócić.Gdy już byłam koło domu , zobaczyłam Kamile z Zayn'em jak się całują. Przeszłam koło nich i weszłam do domu.



Czy Wiki i Kamila będą walczyć o Zayn'a? Czy Kamila jest z Zayn'em tylko dla pieniędzy ?
Czy Niall zakocha się w Zuzie ? Co Liam przygotuje dla Angeli?
Tego dowiecie sie w kolejnym rozdziale w kolejnym rozdziale.
Przepraszam ,że ten rozdział taki krótki , ale nie miałam weny .

niedziela, 1 grudnia 2013

Rozdział 9



                                                 W kawiarni


Kuba-Marzena może mówisz się ze mną w sylwestra ? - Zapytał

M-Dobra
Damian-A ty Natalia ?
Ja-Sorry , ale jestem wtedy z koleżanka mówiona i z  Wiki co nie -powiedziałam , by mnie z tego uratowała
W-Tak i wiesz co ja z Natalią musimy już iść . Marzena idziesz z nami czy zostajesz ?
M-Zostaje
Wiki i ja -To pa
Damian-Szkoda , Pa
Kiedy wyszliśmy z kawiarni podziękowałam Wiki za to ,że mnie  stamtąd wzięła. Postanowiłyśmy się przejść gdy zauważyłyśmy ,że Damian za nami idzie. Gdy do nas podszedł , wziął moją twarz i mnie pocałował. Paparazzi zdążyło zrobić nam zdjęcie. Niech to szlak . Oderwałam się od Damiana i uderzyłam go w twarz i uciekłam . Wiki podeszła do Damiana i wygarnęła mu.
W-Co ty sobie myślisz ?  Masz czelność ją całować ? Ona ma chłopaka na którym  jej zależy.NIE ZBLIŻAJ SIĘ DO NIEJ , ROZUMIESZ ?
Damian- Podoba mi się , zresztą ty też-podszedł do niej i też chciał pocałować , ale się odsunęła i walnęła w twarz.
W-Nawet nie próbuj . Nara-i poszłam
Tymczasem u Marzeny i Kuby
Kuba zaprowadził mnie do jego domu byłam pijana.  . Gdy byliśmy Kuba zaczął mnie całować. Zaprowadził mnie do sypialni. Zaczęliśmy się rozbierać. 
                                 Po godzinie
       Kuba położył się obok Mnie  i przytulił mnie od tyłu.
Kuba-Jesteś wspaniała-Powiedział z uśmiechem na twarzy.
M-Ty także...-powiedziałam i zasnęłam po 20 minutach.


 Następnego Dnia ten pocałunek z Damianem był już w brukowcach .  Z

    W Los Angeles ******** Oczami Louis'a**********
Obudziłem się o 7:30   poszedłem wziązć prysznic i ubrałem się. Zszedłem po gazetę i zacząłem czytać. Nagle nie mogłem w to uwierzyć , Natalia całowała się z jakimś chłopakiem
, a obiecała ,że nikogo sobie nie znajdzie. Postanowiłem do niej zadzwonić.


Lou-Cześć Natalia . MOŻESZ MI WYTŁUMACZYĆ CO TO MA BYĆ W TEJ GAZECIE ? JAK MOGŁAŚ. NIE CHCE CIE ZNAĆ
Ja- Ale Louis to nie tak daj mi to wyjaśnić. To Damian mnie pocałował  ja się od niego oderwałam.
Lou-JAKOŚ TEGO NIE WIDAĆ.ŻEGNAJ -I się rozłączył
Ja- Louis proszę - i zaczęłam płakać. Wiki chciała mnie przytulić ,ale szybko się ubrałam 


Strój Natalii



i wyszłam .

Tymczasem u Marzeny 
Wstałam o 8:30  zdziwiłam się bo nie byłam u siebie w domu i strasznie bolała mnie głowa . Za dużo wypiłam. Gdy się odwróciłam ,aż prawie spadłam z łóżka . 
*****W myślach Marzeny*****
Czemu ja jestem naga i Kuba też ? Czy ja to z nim zrobiłam? Ja nic kompletnie nie pamiętam. O mój boże zdradziłam Niall'a
Ubrałam się  ,zostawiłam mu karteczkę ,że nic z tego nie wyjdzie i wyszłam.
Szłam powoli gdy nagle zobaczyłam Natalię na moście , podeszłam do niej i ja przytuliłam
M-Natalia , zrobiłam okropną rzecz - mówiłam zapłakana
Ja-Co się stało -też płakałam
M-Zdradziłam Niall'a . Byłam wtedy pijana i nie wiedziałam co robię. A ty czemu tu tak siedzisz ?
Ja-Mnie wczoraj pocałował Damian i paparazzi to zobaczyło i zrobiło nam zdjęcie , a dziś Louis to zobaczył i ze mną zerwał. Ja chyba skoczę z mostu tak będzie najlepiej.
M-Ja z Tobą
I weszliśmy za barierkę a w tym samym czasie szła Eleanor i nas zauważyła i krzyczała byśmy tego nie robiły
Eleanor-Nieeee!! ZŁAŻCIE STAMTĄD !
Nie posłuchaliśmy jej i skoczyłyśmy





Eleanor zadzwoniła po pogotowie. Gdy przyjechało zabrało nas do szpitala , Nasz stan był krytyczny , nie wiadomo było czy przeżyjemy. Eleanor postanowiła zadzwonić do Louis'a

Lou-Eleanor ? Co się stało ,że dzwonisz ? Stęskniłaś się ?
Eleanor- Nie , tylko dzwonie by Ci powiedzieć ,że Natalia i Marzena są w szpitalu bo skoczyły z mostu
Lou-Coooo ?!! Zaraz będziemy rezerwować bilety na powrót
Eleanor -Na Kwiatową 69
Lou-Dzięki , pa - i się rozłączył


Czy Marzena i Natalia przeżyją ? Czy Niall dowie się o zdradzie Marzeny ?  Czy Louis wybaczy Natalii? Czy Wiki wyjedzie do Polski z powodu Zayn'a ?

To pojawi się w kolejnym rozdziale . Ten z Marzeną  dialog był na mojej koleżanki życzenie .xd
 Napisałam ten rozdział ponieważ są moje imieniny i chciałam coś ciekawego napisać :D


Szablon by S1K