sobota, 30 listopada 2013

Rozdział 8

H-Chłopaki chodżcie tu!!!-Zawołał ich
Gdy chłopaki zeszli. Harry powiedział im ,że muszą jutro wyjechać do L.A , każdy z nich się zdziwił.
Ja nie chciałam się z Lou rozstawać. On wyjeżdża tam na 3 miesiące  z chłopakami jak ja bez niego wytrzymam.
Lou- Skoro jutro wyjeżdżamy  to niech każdy zajmie się swoimi dziewczynami -Pokazał swój słodki uśmiech
Li-Masz rację
Każdy poszedł gdzieś z dziewczynami. Niall z Marzeną poszli do "Nandos" . Liam z Angeliką  do parku. Harry z Sarą do pokoju. Lou i Ja jedziemy gdzieś. A Zayn z Wiką też zostali w domu.

                                                         U Wiki i Zayn'a
Poszłam po laptopa a Zayn był w kuchni i robił popkorn bo mieliśmy oglądać film pt:"Koszmar Minionego Lata". Gdy przyniosłam laptopa weszłam na chwilę na facebook'a i Twittera. Zobaczyłam ,że follow dała mi Perrie Edward . Zdziwiłam się. Gdy weszłam na mój profil zobaczyłam wiadomość. Była ona od Perrie , która mnie przepraszała . Ja jej wybaczyłam . Widziałam ,że dużo Directionerek mi zazdrościło ,że chodziłam z 1 z członków zespołu 1D .  Wogóle mi  , Angeli , Natalii , Sarze i  Marzenie zazdrościli . Najbardziej Natii i mi bo końcu jesteśmy siostrami Niall'a .  Potem weszłam na fb i słuchałam muzyki " Story Of My Life"-One Direction i zobaczyłam ,że mam pełno zaproszeń od Directionerek. Gdy Zayn wrócił włączyliśmy film i zaczęliśmy oglądać . Bałam się trochę , ale gdy mnie przytulił  nie bałam się już.

         


U Natalii i Lou 
Louis powiedział mi ,ze chce mi coś pokazać więc pojechaliśmy . Chciałam się dowiedzieć co chce mi pokazać , ale był nie ugięty w końcu  dałam sobie spokój. Gdy dojechaliśmy zawiązał mi oczy i wyprowadził z samochodu. Gdy zaprowadził mnie gdzie chciał , odwiązał mi oczy i moim oczom ukazał się piękny dom
Lou-Podoba Ci się ? -zapytał
Ja- Taaaak. Ale Lou nie musiałeś
Lou-Zamieszkamy tu jak wrócę z trasy dobrze?
Ja- Tak
Tymczasem u Marzeny i Niall'a
M-Niall nie chcę byś jechał . 
N-Wiem , ale muszę . A teraz chodz  do Nandos bo zimno
Gdy wróciliśmy  , wzięliśmy kąpiel i każdy poszedł spać.
Następny dzień
Wstaliśmy z dziewczynami o 7:35 . Chłopacy mieli samolot o 12:35
Chłopaki spali więc  postanowiłyśmy zrobić im śniadanie i ich spakować. Ja poszłam do sklepu po bułki i coś do śniadania a Wiki  z reszta dziewczyn postanowiły spakować swoich chłopaków. 
W sklepie
Ja -Dzień dobry chciałam 20 bułek , 2 kg marchewek , ser żółty  , 30 dag szynki i 5 pomidorów.
Sprzedawczyni-Już daje
Nagle o sklepu weszła dziewczyna . Okazało się ,że to Eleanor dziewczyna z którą chodził Louis.
Eleanor-Cześć ty jesteś dziewczyną Lou ? 
Ja- Tak 
Eleanor- Nazywam się Eleanor . Chciałam Cię przeprosić i spytać czy mi wybaczysz ?
Ja-  A ja Natalia .Jasne. -powiedziałam smutna
Eleanor- Co się stało ? Czemu jesteś smutna ?
Ja- Chłopaki wyjeżdżają w trasę na 3 miesiące 
Eleanor-Nie przejmuj się. To szybko zleci i znów będziesz miała Louis'a z powrotem -powiedziała przyjażnie  i mnie przytuliła.
Ja- Dzięki , kochana jesteś . Może wpadniesz do nas ?
Eleanor-Nie mogę . Jadę do rodziców , ale może kiedy indziej. Jak spędzasz sylwestra ?
Ja- Z dziewczynami , jak będziesz chciała możesz wpaść
Eleanor-Ok
Sprzedawczyni- To dla pani. Coś jeszcze ?
Ja- Nie to tyle. Ile płacę ?
Sprzedawczyni -69 zł 69 gr.
Ja- Proszę . Dowiedzenia
Ja-Pa Eleanor i się pożegnaliśmy . Wcale nie jest taka zła
Wróciłam do domu
W domu
Ja- Już jestem . Nie uwierzycie kogo spotkała.
W-Kogo ?
Ja- Eleanor i muszę powiedzieć nie jest taka zła :D
S-Jak to ?
Ja- Wybaczyłam jej
Chłopacy się obudzili ,zjedliśmy śniadanie . Poszłyśmy się ubrać . Ja ubrałam się tak 
  W-Ładnie Ci. Szkoda tylko ,ze chłopaki dziś wyjeżdżają.
Ja- Noo . Choć teraz twoja kolej .-Powiedziałam 
                                                  Strój Wiki

W-Dzięki :)
J-Proszę
                                        Strój Marzeny
Ja , Wiki -Sweet :) 
                                                                Strój Sary
                                                             Strój Angeliki
Gy się ubrałyśmy  , chłopaki na nas już czekali. Wyszłyśmy z domu i zamknęłam na klucz drzwi. Poszłam do samochodu , który prowadził Louis. Gdy byliśmy w drodze na lotnisko  Niall ciągle coś jadł . A Harry opowiadał kawały. Śmialiśmy się .Gdy dojechaliśmy wyszliśmy z samochodu a Louis zaparkował na parkingu.  Gdy byliśmy już w pomieszczenia ja szłam z Louis'em 
a Tommo odwrócił się by wypatrzyć Paul'a . Gdy go zobaczyliśmy podszedł do nas i powiedział ,że ma już iść , a on powiedział ,że zaraz tylko poczeka na resztę.
I się zatrzymaliśmy i odwróciliśmy się czy idzie reszta
Gdy już do nas dotarli Louis powiedział 
Lou-Był tu Paul i powiedział ,że mamy już iść. -Powiedział i zajął się Natalią.
Tymczasem u Wiki i Zayn'a
W-Nie chcę byś jechał
Z-Tez nie chce . Kocham Cię Wiki
W-Ja ciebie też Zayn -Powiedziałam i go przytuliłam a potem się pocałowaliśmy

U Harry'ego i Sary 
S-Jadę z Tobą 
H-Chciałbym ,żebyś jechała , ale Paul nie pozwoli. Zobaczysz te trzy miesiące szybko miną.
S-Ja już tęsknie . Kocham Cie Harry
H-Ja ciebie bardziej

W tym czasie u Natalii i Boobear'a
Ja-Lou nie chcę byś jechał
Lou-Tez nie chce , ale to moja praca
Ja-Wiem , ale ja bez Ciebie trzy miesiące nie wytrzymam-Mówiłam przez łzy
Lou-Nie martw się kochanie to szybko zleci i jak przyjadę zamieszkamy razem .
Ja-Obiecujesz ,że nikogo sobie nie znajdziesz i nie zapomnisz o mnie ?
Lou-Obiecuje a ty mi obiecujesz ?  . 
Ja- Obiecuje . 
Lou-Kocham Cię Natii.
Ja-Ja ciebie też Boobear

Paul-Chłopaki musimy już iść . Samolot nie będzie czekać.
Chłopaki-Już idziemy. Na razie dziewczyny
Dziewczyny-Paa . Pilnuj ich
Paul-Dobrze. Na razie
Gdy chłopaki poszli poszłyśmy zamówić . Ja z Wiką ,Marzeną i Angeliką poszłyśmy się zapisać na studia. Angelika musiała czekać ponieważ ona chodziła do gimnazjum. Gdy dojechaliśmy poszliśmy do Pani dyrektor .
W--Dzień dobry chciałyśmy się zapisać na studia
Dyr-Dzień dobry proszę usiąść
W--Dziękujemy
Dyr.-Więc przedstawcie się
W-Dobrze . Ja nazywam się Wiktoria Horan a to  Natalia Horan i  Marzena Tomlinson
Dyr-Dobrze . Proszę przyjść jutro na 9:35 wtedy zaczynają się zajęcia.
W-Dobrze . Dowiedzenia - I wyszłyśmy
Gdy wychodziliśmy wpadłyśmy na trzech chłopaków
Angela-Ooo przepraszam zagadałyśmy się
Chłopak 1- Nic się nie stało nazywam się Adam a to Damian i Kuba.
My -Cześć
Angela-Ja to Angelika  a to Marzena , Natalia i Wiki.
Adam-Może dacie się zaprosić na kawę ?
Wiki-Jasne  :)
                               Tymczasem w myślach Kuby i Damiana
Kuba -Jaka ta Marzena jest śliczna. Może nie ma  chłopaka . Musze ja poderwać.
Damian-Taka ślicznotka jak Natalia  ma zapewne chłopaka , ale czemu nie mam się z nią nie pogadać
                                     Znów w realu
Angelika rozmawiała  z Adamem a my z chłopakami
Kuba - Chcecie nasz numer telefon ?
Natalia i Marzena- Ok. A może ty i Damian staniecie  a ja zrobię wam zdjęcie ?
Kuba i Damian-Okey Śliczne :)

(Ten po lewej to Damian a po prawej Kuba)
Kuba-A my możemy Wam zrobić?
M-Okey . Chodz Natii
Ja-Spoko xd
(Ja ta po prawej w paski a Marzena ta po lewej)
Kuba-Śliczne jesteście
Ja i Marzena-Dziękujemy 


Czy Kuba umówi się z Marzeną a Damian z Natalią ? Czy pocałunek Natalii z Damianem zmieni coś w ich relacjach ? Czy Eleanor i Natalia się zaprzyjaznią ?
Tego dowiecie się w kolejnym rozdziale
Miłego czytania :D Paa:*

2 komentarze:

Szablon by S1K