Zabawa się rozkręciła , Niall trochę wypił podszedł do Zuzy i zapytał czy będzie jego dziewczyną, ona się zgodziła . Postanowił zabrać ją do domu.
N-Zuza idziemy do domu ?-zapytał seksownie
Zuza-Jasne mrrr...
N-My wracamy do domu , poradzicie sobie ?
W-Jasne , Narazie ;)
I poszli .
Tymczasem do Wiki
Siedziałam sobie przy barze z Zayn'em gdy nagle do naszego stolika podszedł mój idol Maciek Musiał i zapytał czy z nim zatańczę. Oczywiście się zgodziłam.
Mac-Cześć ;) zatańczysz ?
W-Jasne ;)-ucieszyłam się
Gdy tańczyliśmy Maciek powiedział ,że jestem śliczna , powiedziałam mu ,że on też.
W-Co ty tu robisz Maciek ?
Mac-Przyjechałem z przyjaciółmi. Jesteś moją fanką ?
W-Taak
Mac-Znasz Dawida Kwiatkowskiego ? Jestem jego kolegą . Jesteś jego fanką ?
W-Znam , ale nie osobiście . Jestem jego fanką , ale bardziej szaleje za nim moja Sis Natalia ona jest Kwiatonator. A on tu jest ?
Mac- Tak . A która to twoja siostra ?
W-Ta co Louis ją przytula
Mac-Śliczna , ale ty śliczniejsza :) Poczekaj powiem Dawidowi by ją zaprosił do tańca.
W-Ok
U Dawida
Mac-Widzisz tą dziewczynę co jest za rękę z Louis'em Tomlinsonem ? Ona jest Kwiatonator . Zaproś ją do tańca.
Dawid- O fajniee ;) Idę :*
U Natalii
Podszedł do mnie mój Idol Kwiatek .
Dawid-Zatańczysz ?
Ja-Ależ naturalnie heh ;)
Gdy było już póżno wzieliśmy z Wiki nr.tel. od naszych idoli i wróciliśmy do domu. Postanowiłam zobaczyć co robi Niall z Zuzą, ale nie spodziewałam się ,że to zobaczę . Niall był w łóżku z Zuzą. Byłam zła na niego . Postanowiłam mu wygarnąć.
Gdy Niall mnie zobaczył powiedział bym wyszła bo chce się ubrać i ,że mi to wytłumaczy.
N-Już wróciliście ? Co tak wcześnie-chciał się wymigać , ale się nie udało
Ja- Tak , a nie widać ? A to co miało być . Zdradzasz Marzeną z Zuzą. Jak możesz .
N-To ona mnie pierwsza zdradziła z tym palantem . Mogła nie iść z nim do łóżka , jest zwykła dziwką.
Ja-To nie jest jej wina. To ten Kuba ja zaciągnął do łóżka.Wykorzystał okazje ,że była pijana i ją przeleciał. A potem ona się obwiniała ,że wogóle poszła z nim. I NIE NAZYWAJ MOJEJ PRZYJACIÓŁKI "DZIWKĄ "!
N-Ale jak to on ją wykorzystał- mówił zły na siebie.
Ja-Tak to . Tak jak mnie Damian chciał wykorzystać , ale się nie dałam. Myślałam ,że jesteś inny ,że jej tego nie zrobisz , ona Cię kocha ,a ty coś takiego odpierdzielasz ? Jesteś kompletnym idiotą , nigdy nie sądziła ,ze tak zachowa się mój brat !
N-Sorry muszę iść i zerwać z Zuzą
Ja-W końcu mówisz z sensem.
U w pokoju Niall'a
N-Zuza nie mogę z Tobą dłużej być . Kocham kogoś innego . A to co zrobiliśmy był największy mój błąd ,wybacz . A teraz ubierz się i wyjdz.
Z-Cooo?!! Więc chciałeś mnie tylko przelecieć , tak ? Jesteś świnia , nie sądziłam tego po tobie . Żegnaj. -Ubrała się i wyszła.
Tymczasem u Natalii i Lou
Siedzieliśmy sobie i postanowiliśmy obejrzeć komedie pt:" The Holiday" z Cameron Diaz.
Gdy się skończyło Louis zapytał mnie o Dawida.
Lou-Kotek , kto to był z kim tańczyłaś i dał Ci swój nr.tel. ?
Ja-To był Dawid Kwiatkowski mój idol , ale ty tez jesteś moim idolem .
Lou-Aaa :) Taak ?
Ja- Tak masz ochotę na małe co nie co ?
Lou-Tak -I wziął mnie do sypialni.
Tymczasem u Niall'a
Poszedłem do Marzeny pokoju , siedziała smutna
N-Marzena przemyślałem wszystko i nadal Cię kocham.
M-Ale masz Zuzę -mówiła smutna
N-Zerwałem z nią , bo kocham Ciebie -I mnie pocałował
M-Może pójdziemy na spacer ?
N-Jasnee-Ubraliśmy się w kurtki , czapki i buty i wyszliśmy.
Na spacerze
Marzena tłumaczy się ,że nie chciała go zdradzić
M-Niall ja naprawdę nie chciałam Cię zdradzić . To Kuba mnie wykorzystał , nienawidzę go "Debil jebany"
N-Wiem , nie przejmuj się . Jak go spotkam to pożałuje , ze się urodził.
M-Kocham Cię Niall
N-Ja Ciebie tez myszko <3- I się pocałowaliśmy
Tymczasem w sypialni Louis'a . Chciałam przeżyć swój pierwszy raz z chłopakiem którego kocham a on mnie.Tak pragnęłaś jego dotyku , pragnęłaś jego czułości i Louis dobrze o tym wiedział . Pozbył się koszulki. Na chwilę oderwałaś się od jego ust.
Lou-Co jest ?
Ja-Bo widzisz ...ja ..ten...no...nie kochałam się jeszcze z facetem.
Lou-Jeżeli chcesz możemy zakończyć na tym.
Ja-Ale ja chcę . Kocham Cię i ufam Ci.
Louis się uśmiechnął. Położył mnie na plecy i usiadł na mnie. Ręka gładziła mój policzek po czym delikatnie wpił mi się w usta. Bawiłam się włosami Louis'a. Po chwili , pod wpływem tego ,że Louis zamruczał mi do ucha , jednym ruchem pozbyłam się jego pasiastej koszulki. Ujrzałam jego pięknie wyrzeżbiony tors. Przejechałam ręką po jego klacie Lou i zaśmiałam się sama z siebie.Złożył czuły pocałunek na mojej szyji , linii obojczyka i dekoldzie . Potem wrócił znów do szyji i zrobił mi malinkę. Zaśmiałam się. Lou zaczął majsterkować przy moim biustonoszu . Męczył się z rozpinaniem przez minutę , aż postanowił go w końcu wyrwać.
Ja- Ej , to był mój ulubiony.
Lou-Kupie Ci nowy.
Po 2 godzinach
Upadliśmy na łóżko i się do siebie przytuliliśmy.
Ja-Kocham Cię Lou
Lou-Ja ciebie też Kotek <3
I zasnęliśmy
Chcę pozdrowić: Natalię M. Marzenę , Wiki i was czytelników ;)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz