poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Rozdział 21

                                                        Następny dzień u Marzeny i Niall'a
Marzenę obudził płacz Theo była już 9:20. Wstała i podeszła do łóżeczka.
M-O moje kochanie już nie śpi ? Pewnie głodny. A teraz nakarmię Cię
Gdy skończyła go karmić akurat Niall wstał i podszedł do nas.
N-Kocham Was. Nie wiem co bym zrobił jakby Was zabrakło. Chyba bym się zabił.
M-Nie mów tak.  My Ciebie też kochamy. Theo idziesz do tatusia ? 

M-On jest taki do Ciebie podobny. Po prostu drugi Niall.
N-HEH No baa. Zrobisz mi zdjęcie z Theo i wstawię na Twittera.
 Gdy zrobiłam zdjęcie Niall wszedł na Twittera.
                                                 Twitter
@NiallOfficial:"Oto ja z Moim Synkiem Theo. Jest taki malutki i słodki "

@MarzenaTomlinson:" Jest taki podobny do Ciebie. Kocham Was Obu <3 "
I do komów przyłańczają się wszyscy z 1D i ich dziewczyny.
@ZaynMalik:"Jaki słodziaśny. Gratulacje Stary oraz dla Marzeny ode mnie i Wiki"
@Louis_Tomlinson: " Nie no stary postarałeś się . Gratulacje dla tatusia i mamusi "
@NataliaHoran:"Gratulacje dla rodziców. Przesłodki , mam nadzieje ,że będę matką chrzesną :) "

                                            Tymczasem u Natalii.
Byłam szczęśliwa szczęściem Marzeny i Niall'a.  Jutro mój szczęśliwy dzień . Biorę ślub z chłopakiem którego kocham. Byłam u Wiki a tam była Martyna i Angelika i Marzena z Theo. A chłopaki u Louis'a.
Ja-Jestem taka szczęśliwa .
M-Ja też i życzę Ci by ty też taki miała.
Martyna-Jutro twój szczęśliwy dzień.
A tym czasem urządziły sobie wieczór panieński . Były na nim (Martyna , Marzena , Panna Młoda czyli Natalia , Wiki , Eleanor ) A  chłopaki urządzili sobie wieczór kawalerski . Byli na nim (Niall , Pan Młody czyli Louis , Hazza , Liam , Zayn , Dawid K.,Maciek M. )

                                                     U chłopaków
Lou-Boję się . Ale Kocham Natalię.
N-Wiem . Ale proszę Cię o jedno.
Lou-Tak?
N-Nie skrzywdz mojej siostry ok ?
Lou-Jasne.
I tak minął wieczór
                                                  Następny dzień
Dziś od rana przygotowania do ślubu , który ma się odbyć o 14.00 . Ma na nim być : Cała rodzina Louis'a , Cała rodzina Natalii i przyjaciele.

Wzięłam kąpiel , umyłam włosy . Gdy wyszłam założyłam to
(Nie licząc plecaka)
Dochodziła 13.00
Szykowali mnie .
Moja fryzura
Mój makijaż

                                                   I oczywiście moja suknia ślubna . Była piękna.Marzena mi ją wybrała.


                                        Mama Louis'a(Jay) -Wyglądasz pięknie . Louis oszaleje .
                                        Ja-Hehe xdd
                                                      Suknia Marzeny.

                                                      A taką mają suknię Martyna i Wiki
 Była już 13:40 wyjechaliśmy do kościoła. Gdy dojechaliśmy zobaczyliśmy dużo osób.
                                                             W kościele.
                 Louis stał przy ołtarzu ubrany w piękny garnitur.
 Pierwsze weszły moje druhny. A za chwilę zagrały organy. I wchodzę ja , prowadzi mnie Mój i Niall'a tata. Gdy byłam już przy ołtarzu .
Pan Młody (Louis)-Ja Louis biorę sobie Ciebie Natalio za żonę i ślubuję Ci miłość , wierność i uczciwość małżeńską oraz ,że Cię nie opuszczę aż do śmierci. 
Panna Młoda(Natalia)-Ja Natalia biorę sobie Ciebie Louis'ie za męża i ślubuję Ci miłość , wierność i uczciwość małżeńską oraż ,że Cię nie opuszczę aż do śmierci.
Pan Młody(Louis)-Natalio, przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności.
Panna Młoda (Natalia) Louis'ie , przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności.
Ksiądz-Ogłaszam Was mężem i żoną. Możecie się pocałować.
Na weselu rzucałam bukietem i złapała Marzena a Louis rzucił muszką i złapał Niall i nagle Marzena nic nie  świadoma tego co Niall zrobi zdziwiła się.
N-Marzena , wyjdziesz za mnie ?
M-Taak


                              Podobało się ?

2 komentarze:

Szablon by S1K