S-Chciałam Ci pomóc , ale widać jestem zbędna . Pa - i wyszła
Ja-Sara to nie tak SARA! - I znów zjechałam na posadzkę i zakryłam twarz w dłonie.
H-Czemu tak na nią na skoczyłaś ?Chciała Ci pomóc -powiedział Harry
Ja- Wiem , ale ta sytuacja z Louis'em ja go kocham , ale nie mogę z nim być ;cc - Nagle usłyszałam pisk samochodu wyszłam na dwór i zobaczyłam Sarę leżącą we krwi .
Ja-Saraaa nieee !!!! -podbiegłam do niej- To moja wina , po co na nią nawrzeszczałam-mówiłam przez łzy.
Ja-Harry dzwoń po pogotowie!
H-Już. Hallo pogotowie proszę przysłać karetkę na Kwiatową 69 , Moja dziewczyna miałam wypadek potrącił ją samochód. Pośpieszcie się .
Tymczasem u Niall'a i Marzeny
N-Kochanie , chcę odejść z zespołu . By mieć więcej czasu dla cb i naszego maleństwa
M-Nie zgadzam się. Nie możesz zakończyć kariery koniec kropka.-powiedziałam
N-No okey dla mojej księżniczki wszystko - pocałował ją
Tymczasem w szpitalu
Ja chodziłam w ta i z powrotem . Policja ustaliła ,ze samochodem kierowała Taylor. Chciała się pozbyć Sary by być z Harrym.. Poszła siedzieć za kratkami.
J-Boje się o nią . To moja wina. . A chyba nie mam prawa do szczęścia ;c
H-Nie twoja wina. Masz prawo. Dlaczego tak mówisz ?
J- Lou mnie zdradził , przeze mnie Sara jest w szpitalu. Gdybym na nia nie na wrzeszczała by to się nie stało ;cc. Nie pozostaje mi nic innego jak się zabić- odpowiedziałam
H- Natalia ci ty wygadujesz . Ona wyzdrowieje zobaczysz - powiedział i mnie przytulił
Lekarz powiedział byśmy poszli do domu , ja nie chciałam , lecz lekarz powiedział ,że jakby co będą do nas dzwonić. I uległam
Następnego dnia
Ubrałam się w To:
i poszłam na śniadanie.
Tymczasem u Wiki
Wstałam i poszłam wziążć długą kąpiel. Gdy się wykąpałam ubrałam się w to :
Gdy ubrałam się postanowiłam obudzić Zayn'a gdy weszłam do jego pokoju wyglądał tak słodko ,że nie mogłam mu nie zrobić zdjęcia.
Pocałowałam go w policzek i zaczęłam gilgotać .On się obudził i prosił byś przestała . Zgodziłam się i powiedziałam by zszedł na śniadanie . Natalii i Harry'ego nie było bo byli u Sary , martwiłam się o nią.Zrobiłam śniadanie i zjedliśmy je . Postanowiliśmy iść na spacer , poszliśmy do parku to co zobaczyliśmy zdziwiło nas .Louis szedł z jakąś dziewczyną za rękę wyglądali na szczęśliwych.
W-Cześć Louis , a ta panna to kto ? -Zapytałam
Lou- Hej Wiki . To moja dziewczyna Eleanor -odpowiedział
El-Cześć -powiedziała i się uśmiechnęła
Z-A co z Natalią ?
Lou-A co ma być , nie chce ze mną chodzić to nie.
W-JAK MOŻESZ JA TAK RANIĆ! ONA CIĘ KOCHAŁA I NADAL KOCHA. PRAWIE SIĘ ZABIŁA GDYBY NIE W PORĘ POJAWILI SIĘ HARRY Z SARĄ-Krzyknęłam
Lou-Coo ?! Jak to ?-powiedział z nie dowierzeniem
W-SPADAJ! Trzymaj się od Natalii z daleka - Powiedziałam i odeszłam z Zayne'm
Wróciliśmy do domu . Natalia i Harry opowiedzieli ,że z Sarą wszystko w porządku i jutro powinna wrócić.
Powiedziałam Natii o tym ,że spotkałam Lou z El . I Natalia z płaczem wybiegła z domu.
Gdzie Natalia pójdzie i co się jej stanie ?
Kto Natalię uratuje? Czy Sara wybaczy Natalii. ? Czy pojawienie się Perrie zmieni coś w związku Zayn'a i Wiki ? Kim jest Angelika ?
Tego dowiecie się w następnym rozdziale. Tylko musi być Minium 3 komentarze
Miłego czytania :D





Zajebiste pisz dalej ♥
OdpowiedzUsuńProsże cie dalej <33 :***
OdpowiedzUsuńSuuuper pisz szybko nexta :*
OdpowiedzUsuń