niedziela, 3 listopada 2013

Rozdział 2

                                                                 Następnego Dnia był to 16 grudnia
Ja , Marzena , Wiki i Sara wstałyśmy o tej samej godzinie czyli o 10:35 . Dziś o 17:30 Miał być koncert chłopaków. Postanowiliśmy wziąść prysznic. Jako pierwsza poszła Wiki potem ja następnie Marzena a na końcu Sara . Każda poszła do swojej szafy by wybrać w co się ubrać.
                                  Ja ubrałam się w to :


W-Ładnie Ci w tym. Ja nie mam takich ciuchów :(
Ja- Masz bo ja Ci kupiłam . Teraz Tobie coś wybierzemy 
Strój Wiki:


Ja- I jak  podoba się ?
W-No jasne :)
 M-To ja idę poszukać coś dla siebie . A ty Sara nie szukasz ?
S-A tak szukam
                               Strój Sary:
   S-Patrzcie . Ładny ?
Ja, M i W- Śliczny . To teraz na Ciebie Marzena

                                              Strój Marzeny
Ja- Zajebisty- Nagle zaczął dzwonić telefon  .Okazało się ,że to Louis
Ja-Ooo  Louis dzwoni . Spotkamy się o 16:30.
M,W,S- Okey :)
Zaczęłam rozmawiać z Louis'em i wyszłam z domu.

Tymczasem u dziewczyn
W-Dziewczyny Ja się chyba zakochalam
M-W kim ?
W-W Zayn'ie
S- Jak ?
W-Wczoraj jak byłam na laptopie i słuchałam muzyki , ktoś zapukał do mojego pokoju . Okazało się ,że to Zayn i nagle poczułam motylki w brzuchu. Spytał się mnie czy pójdę na dzisiejszy ich koncert powiedziałam ,że tak , on powiedział ,że fajnie i pocałował mnie w policzek.
S-Jakie to słodkie :)
W-Tylko on na pewno ma dziewczynę ;c
M-Nie ma :)

 Tymczasem u chłopaków
Dzisiaj ma się odbyć koncert
H-Wnerwia mnie już ta Deskaa
Lou-Nie tylko Ciebie Harry
Z-Dzisiaj na koncercie mają być dziewczyny. Ciekawe jak się ubiorą
Li-Nie ważny jest strój  ważne by się dobrze bawiły.
H-Racja
N- Ja idę do Marzeny . Chcę z nią trochę pobyć na sam. Na razie .
LI,H,Lou i Z-Paaa


W Kwiaciarni Niall kupił dla Marzeny najpiękniejsze kwiaty .W domu wszedł po cichu , zdjął buty i kurtkę. Podszedł i zakrył Marzenie oczy.
N-Dla mojej ukochanej
M-Jejku , jakie piękne . Dziękuje
N-Chodz do mojego pokoju.
M-Okey :)
I poszliście do pokoju. Niall zaczął Cię całować  . Zszedł do szyji. Zapytał mnie czy tego chce.
N-Marzena na pewno tego chcesz ?
M- Tak chcę ten mój pierwszy raz przeżyć z Tobą
I Niall zaczął cię całować po szyji i coraz niżej
Rozebrałaś go a on ciebie i zrobiliście to  .Przeżyłaś swój pierwszy raz z chłopakiem , którego kochałaś


Tymczasem 16:30
Przyszłam  z Louis'em do domu . Postanowiłam się odświeżyć . Gdy wyszłam z Łazienki zaczepiła mnie Marzena i powiedziała ,że zrobiła to z Niall'em . Następnie powiedziała by, doradziła co ubrać na koncert
                                              Marzena ubrała się w  to :
 M-I jak ? Myślicie ,że spodobam się Niall'erkowi ?
S-Ślicznie Ci. No jasne ,że mu się spodoba
W-A jak  wyglądam ?
                                          Wiki ubrała się tak:


Ja- Jak ślicznie a do tego z napisem  na bluzie "I Love Zayn Malik " <3 Spodobasz mu się :)
S-A ja jak ?
Strój Sary

Ja,M i W - Sweet <3
W-Teraz na Ciebie siostra czas . Zaraz ci coś wybiorę co Louis'owi się spodoba
Ja- Ok
Strój Mój który wybrała Wiki kc<3
Ja-O rany jakie piękne . Dziękuje Sis -Przytuliłam siostrę.
S-Sorry ,że Wam przeszkadzam w przytulaniu , ale może już chodzmy bo się spóżnimy
Ja i W-Racja -I się zaśmialiśmy
Na koncercie
M-Wow  , ale ludzi
Ja-Jak na każdym ich koncercie. Chodżmy tam są Vipy
I poszłyśmy. Koncert się zaczął  , było cudownie. Piszczałyśmy , a oni się do nas uśmiechali
Nagle gdy Hazza zaczął śpiewać Liam ściągnął Harry'emu spodnie , ale Directionerki i Fanki oraz Sara miały gdzie patrzeć hyhy .

Co wydarzy się na koncercie ? Czy Wiki i Zayn będą razem ? Czy Marzena będzie w Ciąży ? 
Tego dowiecie się w następnym rozdziale
Miłego czytania :)

Ale muszą być 3 komentarze  

4 komentarze:

Szablon by S1K